Najtańszy Handlowiec - marketing automation

Umiejętność pozyskiwania Klientów to jeden z kluczowych elementów sukcesu firmy. Znamy wiele sposobów na dotarcie do grupy docelowej: polecenie, bezpośrednie spotkanie, pozycjonowanie, ulotka itp. W pewnym momencie rozwoju firmy przychodzi potrzeba zatrudnienia handlowca. Co jeśli "zatrudnimy" wirtualnego handlowca?

Twoja strona internetowa jest straganem? 

Zacznijmy od tego, że największe grono potencjalnych klientów przewija się przez jedno miejsce - naszą stronę internetową. Przecież wszystkie działania online (pozycjonowanie, Adwords, Facebook, linki) i działania offline (ulotki, wizytówki, bannery) w większości przypadków kierują na naszą stronę www.

Będąc już na stronie internetowej są możliwe dwa rodzaje działań: pasywne (czekamy aż ktoś się skontaktuje) i aktywne. Aktywne działanie można wykonać dzięki narzędziom do tzw. "marketing automation". Dzisiaj chcę przybliżyć Tobie jedno z nich, które uważam za "najtańszego handlowca".

Zacznijmy od pewnej grupy narzędzi, które pojawiły się już jakiś czas temu w naszym świecie online. Chodzi o oprogramowania typu Live Chat. Pozwalają one zadać pytanie Klientowi i przy odpowiedniej reakcji udzielić mu natychmiastowej odpowiedzi. Spróbujmy teraz porównać naszą stronę internetową do straganu, gdzieś na jednym z targów w Polsce. Koło straganu przechodzi sporo potencjalnych Klientów, których można zaczepić. Który stragan cieszy się największym zainteresowaniem? Ten, gdzie sprzedawca (handlowiec) umie najefektywniej zaczepić Klienta.

Przyszłość jest dzisiaj - automatyzacja 

Kiedy mamy do czynienia ze standardowym narzędziem typu Live Chat zaczepiamy wszystkich tak samo: "Cześć, jak Tobie mogę pomóc?" i dziwimy się, że efektywność działań jest na niskim poziomie. Co jeśli uda nam się tak jak na straganie zaczepić "piękne jabłuszka dla pięknej Pani z zielonymi oczami"? Otóż efekt jest znacząco lepszy.

Przechodząc do konkretów takie możliwości spersonalizowanych komunikatów daje polskie narzędzie do marketing automation - UserEngage. Jak to działa? Każdy użytkownik wchodzący na naszą stronę pozostawia mnóstwo parametrów, m.in. można dowiedzieć się:

  • Z jakiego miasta wchodzi?
  • Adres z jakiego trafił na naszą stronę?
  • Czy to jego pierwsza czy kolejna wizyta?
  • Z jakiej przeglądarki odwiedza naszą stronę?
  • Jaką ma rozdzielczość ekranu?
  • Z jakiego urządzania wchodzi na stronę?

I wiele, wiele innych. Te dane pozwalają tworzyć konkretne akcje dające automatyzację. Zaczepiamy użytkownik w zależności od ich parametrów i zachowania. I tak na przykład użytkownika przychodzącego z Facebooka możemy zaskoczyć: "Cześć, widzę, że jesteś u nas z Facebooka. Ja też często używam tego portalu. Jeśli masz pytania możemy porozmawiać tutaj albo na FB.".

Teraz przejdę do meritum. Takie zachowania (akcje) są automatyczne. W prosty sposób możemy je skonfigurować i kiedy zaczepka przyniesie efekt otrzymać na komputerze bądź smartfonie powiadomienie i kontynuować rozmowę.

Warto wiedzieć, że... 

Z moich doświadczeń efektywność UserEngage w stosunku do standardowych LiveChatów jest kilkukrotnie wyższa. Wszystko jest zależne od naszej pomysłowości i czasu poświęconego na ustawienie akcji. Warto zwrócić uwagę na to, żeby nie przesadzać z ilością wywoływanych akcji na jednego użytkownika. System ma przyciągać a nie odstraszać.

Oprogramowanie to nie jest darmowe i w zależności od liczby użytkowników jego cena rozpoczyna się od około 50$ miesięcznie. Jednak kiedy poznamy jego efektywność i tak okaże się ono najtańszym handlowcem. Dodatkowo korzystając z niego wspieramy polską firmę

P.S. Takie automatyzacje to tylko podstawowe funkcje UserEngage. Napisz w komentarzu czy chcesz poznać inne możliwości tego narzędzia?

Na poniższym filmie zobacz w akcji UserEngage.

Kategorie